Komunia jak mały ślub

2019-03-14

Mówi się, że są to małe wesela. Jedni biorą kredyt, inni na uroczystość odkładają z miesiąca na miesiąc. Chociaż nie istnieje silny związek między zamożnością rodziców a ilością pieniędzy wydanych na prezenty i komunijne przyjęcie, wspólnym mianownikiem jest to, że wszyscy dostosowują się do aktualnie obowiązującej mody. Już dawno minęły czasy, kiedy komunie były skromnym, rodzinnym wydarzeniem, organizowanym w najbliższym gronie. Dzisiaj są coraz bardziej kosztowne i wystawne. Każdy chce pokazać się z tej najlepszej strony, aby w pamięci swoich pociech utrwalić okazałą uroczystość, którą zapamiętają do końca życia.

W internecie coraz częściej pojawiają się ogłoszenia oferujące przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej dla dzieci i rodziców, a nowe świeckie “nauki”, po uiszczeniu odpowiedniej opłaty, radzą, jak zorganizować ceremonię. Między innymi z tego powodu komunia święta nie jest wyrazem skromności i wiary, lecz ekspozycją zasobności portfela. Jeśli chodzi o prezenty, dzieci idące do komunii mają również zdecydowanie większe wymagania. Idą z duchem czasu, chcą być nowoczesne i dlatego oczekują nowinek technicznych, nie bacząc na charakter uroczystości.

W Polsce komunia święta obchodzona jest wystawnie i hucznie. Duchowni chcieliby, żeby Pierwsza Komunia Święta nie była jedynie folklorem, lecz prawdziwym spotkaniem z Bogiem. Tendencja jest jednak odwrotna. Społeczeństwo zaczęło się bogacić i z ważnej religijnej uroczystości na przestrzeni lat komunie przeobraziły się w małe wesele. W taki sposób narodziła się moda na kosztowne przyjęcia i drogie prezenty, dzisiaj już na dobre zadomowiona w polskim obyczaju komunijnym. Księża twierdzą, że tego szaleństwa chwilowo powstrzymać się nie da. Ludzie sami muszą się zreflektować. Jednak potrzebny jest czas, aby się obudzili. Komunia staje się licytacją prezentów, a nie duchowym przeżyciem. Ale są rodzice, którzy próbują iść pod prąd tej mody i prezentów dziecku nie sprawiają.

Wyjątkowe miejsca